Hale stalowe

Sesja w USA

massey ferguson Rutyna. Można się już wręcz przyzwyczaić do tego, iż jedna sesja przynosi dywergencję bessy, a kolejna jej negację. Tym razem jednak, jak sądzę, po dzisiejszej słabości indeksów amerykańskich nie nastąpi ‘rutynowa’ poprawa.

Na wykresie WIG20 oraz WIG powstały świece
przesileniowe, które poparte niezwykle słabą
sesją w USA powinny przerodzić się w początek
korekty ostatnich wzrostów.

Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem,
indeksy zejdą do okolicy luki hossy z dnia
29 października, gdzie będzie można prawdopodonie
już ‘bezpiecznie’ wykreować pozycje na rynku.

Jutrzejsza sesja będzie niezwykle ważna, ponieważ
może ona wykazać faktyczną siłę popytu lub jej
całkowity brak (kruchy wzrost).

Myślę, że inwestorzy widzą to, iż na indeksach
amerykańskich powstały silne formacje objęcia
bessy. Oznacza to możliwość kilkudniowej korekty
ostatnich wzrostów w USA.

Z tego też powodu nie widzę czynnika, który
mógłby się przyczynić do dalszego wzrostu
naszego rynku w najbliższym czasie. Jeżeli nic
złego nie stanie się w świecie finansowym,
już niedługo wejdziemy w rynek.

Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce: Pozostałe