dom z poddaszemagregaty prądotwórcze

Średnia krocząca

projekty domów jednorodzinnych Dzisiejsza sesja pokazała wyraźne przesilenie działania strony popytowej. Indeks WIG20 już na otwarciu przebił średnią kroczacą45-godzinną, która kreowała dla niego wsparcie.

W trakcie sesji indeks wykorzystując obniżkę stóp procentowych (Anglia, EBC, Szwajcaria, Czechy)
próbował powrócić ponad tą średnią, lecz to się nie udało. W efekcie zamknięcie sesji nastąpiło
w rejonie minimów sesji. Droga do korekty jest w pełni otwarta.

Co dalej - cały wzrost indeksu przybrał formę
pięciofalową, co może oznaczać, że był to impuls
i w przyszłości należy się liczyć z jego kontynuacją.

Wzrost po korekcie takiego impulsu powinien nastąpić
do minimalnej wysokości ostatniego szczytu, czyli
nieco ponad 1903 punkty (śmiało może zostać pobity).

Dalsze założenie jest takie, że indeks nie może
spaść poniżej ostatniego dołka, czyli w tym przypadku
poniżej 1470 punktów, gdyż to wiązałoby się
z możliwością negacji struktury impulsu.

Jest kilka możliwych wariantów rozwoju sytuacji.
Te najbardziej prawdopodobne, to zatrzymanie obecnej
korekty w okolicy luki hossy z 29 października
lub zejście do dołka poniżej 1500 punktów.

Wydaje mi się, że wariant ponownego zaliczenia
dołka jest bardziej prawdopodobny ze względu na
możliwość pojawienia się kolejnej burzy na rynkach
amerykańskich (indeksy mocno spadają, znów może
się pojawić perspektywa wyłamania dołka, co zasiałoby
ogromny strach w sercach inwestorów).

Obserwujmy najbliższe sesje z najwyższą uwagą. Rynek
w którymś miejscu zatrzyma się i będzie to moment,
w którym trzeba będzie zadziałać praktycznie
natychmiast.

Przeczytaj artykuły o podobnej tematyce: Pozostałe